Gry na Wii

Nie wiem dlaczego wciąż mi się wydaje, że czegoś nowego nie skosztowałem – takim stwierdzeniem przywitał mnie kiedyś znajomy. Patrzyłam na niego zaskoczona. Mój wzrok wyraźnie mówił jaśniej proszę. Ale on zmienił temat. Zaczął mi opowiadać o tym, jak go wyprowadził z równowagi kolega i że generalnie nie zgadza się z tym, co tamten powiedział. Jednak, gdy zaczął dochodzić do meritum sprawy, ja już się wyłączyłam. Dobrze, że w tym momencie nie zapytał mnie o opinię. Szczerze jednak mówiąc, co mogłabym powiedzieć słuchaj, każdy ma swoje zdanie na konkretny temat, a ty możesz się z nim zgadzać lub nie? Widocznie jednak w tej chwili nie chciał poznawać innego zdania. Dokończył więc monolog i sobie poszedł. Natrafiłam na niego kilka dni później. Kiedy mnie zobaczył dobiegł do mnie i krzyknął gry na Wii. Zdziwiłam się, bo po tych słowach odszedł. Nie zrozumiałamjego postępowanie. Można nawet stwierdzić, że było niejasne. Niewiele mi mówią gry na Wii i nie bardzo wiedziałam, dlaczego on to powiedział. Za moment doszedł do mnie znajomy, z którym chwilę temu stał tamten. Nie musisz się zastanawiać, o co mu chodzi. On żyje w swoim świecie. Kiwnęłam głową, że rozumiem, ale nie wiem, po co mi mówił o jakichś grach, choć żadne gry na wii nie są moim hobby. Taki on jest i nikt go nie rozumie – odrzekł rozmówca.

lipiec 25, 2010 Post Under Bez kategorii, Inne bzdety