Ciężkie kamienie wstydem zwane. - Cel Życia
2185
post-template-default,single,single-post,postid-2185,single-format-standard,theme-bridge,op-plugin,woocommerce-no-js,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,columns-3,qode-product-single-tabs-on-bottom,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-16.7,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive,elementor-default

Ciężkie kamienie wstydem zwane.

 

Każdy z nas zebrał już w swoim życiu sporą ilość doświadczeń i wynikających z nich lekcji wraz ze wszystkimi konsekwencjami. Część z tego to rzeczy, którymi nie jesteśmy zachwyceni. Wolelibyśmy nawet, żeby nigdy się nie wydarzyły.
Kiedy czujemy się źle z tym co zrobiliśmy, pojawia się poczucie winy. Towarzyszy mu wstyd, głęboko wbijający się w rdzeń tego kim jesteśmy.

 

Czując wstyd uruchamiamy deprecjonujący wewnętrzny dialog, który przysłania głębokim ciemnym cieniem nasze naturalne talenty i całe dobro, jakie mamy w sobie. Dbamy, by nikt nie dowiedział się o tym, co ukrywamy.
Pojawiają się nawet myśli, że zapewne jesteśmy złymi ludźmi. Nie zasługujemy na nic dobrego. W ten sposób sami wydajemy na siebie wyrok, odcinając się od wszystkiego co dobre, od radości, finansowego i zawodowego powodzenia. Wkładamy do swojego życiowego plecaka najcięższe kamienie.

 

Często przetwarzamy refleksje na temat popełnionych w przeszłości błędów, zadając sobie pytania „Jak mogłem to zrobić?”, „Co straciłem w związku z tym, co zrobiłem?”
Popełniliśmy wiele błędów. Wynikały z przyjętej drogi i stanu świadomości, jaki wtedy mieliśmy. Pogrążając się w poczuciu winy i wstydzie, zanurzamy się w najniższych wibracjach i emocjach. Stamtąd bardzo trudno się wydostać.

 

Wszystko co zrobiliśmy nie mówi prawdy o tym, kim jesteśmy. Ma wiele wymiarów, których często nie widzimy. Możemy znaleźć ulgę, uzdrowienie, zrozumienie i wolność, jeśli otworzymy się na szerszą perspektywę spojrzenia na nasze doświadczenia i samych siebie.
Pomaga w tym zadanie sobie innej jakości pytań i poddanie się przypływowi głębokich refleksji. „W jaki sposób moje doświadczenia służą mojemu rozwojowi i dokąd mnie prowadzą?”, „Czego mnie uczą?”, W jaki sposób wszystkie trudne doświadczenia przygotowują mnie do służenia innym ludziom?”
Zadawaj sobie te pytania, aż uda Ci się odebrać wartościowe odpowiedzi.

 

Wszystko co się stało miało głęboki sens i posłużyło Tobie, a także innym osobom. Prowadzi Cię to do ważnych etapów Twojej podróży. Możesz znaleźć w niej radość i spełnienie. Możesz znaleźć mądrość i uzdrowienie zdając się na prowadzenie przez Wyższą Inteligencję.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o