Niepokój o jutro. - Cel Życia
2633
post-template-default,single,single-post,postid-2633,single-format-standard,theme-bridge,bridge-core-2.1.9,op-plugin,woocommerce-no-js,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,columns-3,qode-product-single-tabs-on-bottom,qode-theme-ver-20.6,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,qode_header_in_grid,wpb-js-composer js-comp-ver-6.1,vc_responsive,elementor-default

Niepokój o jutro.

Nagle pojawił się wirus i całkowicie odmienił rzeczywistość. Z lokalnego, chińskiego problemu, stał się zjawiskiem globalnym, dotyczącym wszystkich. Okazało się w krótkim czasie, że faktycznie żyjemy w czasie ekstremalnym.
W takiej sytuacji naturalnie niejako pojawia się niepewność, a za nią przychodzą niepokój i lęk, podsycane medialnymi informacjami i decyzjami władz, które konkretnie przekładają się na wizję codzienności.


Co będzie dalej?


Szczególnie w obecnych okolicznościach nasz umysł z łatwością wchodzi w stare, automatyczne wzorce, które mocno przyciągają i kierują naszą uwagę na negatywne perspektywy. A to z kolei może prowadzić tylko do pogorszenia doświadczanej rzeczywistości. Umysł mówi „stanie się coś naprawdę złego.” Zaczyna się uruchamiać karuzela analiz z cyklu „co będzie, jeśli …” To z kolei wyzwala emocje, których nie jesteśmy w stanie kontrolować.


Nikt nie wie i nie jest w stanie przewidzieć, co się wydarzy i jak długo to potrwa.
Nie możemy, ku rozpaczy umysłu, kontrolować sytuacji. Nie możemy wyłączyć lęku, niepokoju, a nawet czasem paniki, związanych z myśleniem o tym, co złego może nas spotkać w konsekwencji pandemii.


Możemy tylko pójść „pod prąd” temu, dokąd prowadzi umysł i nauczyć się samo regulacji emocji. Przynosi to uspokojenie i stabilizację pracy systemu nerwowego. Wzmacnia naturalną odporność organizmu i sprawność działania układu immunologicznego. Jesteśmy w stanie opanować umiejętność przenoszenia uwagi i generowania pozytywnych, prowadzących do ulgi i równowagi uczuć, takich jak np. wdzięczność. W miarę praktyki możemy przetransformować wyrobione przez lata wzorce myślowe i emocjonalne.


Nie wiadomo jak zmieni się globalna rzeczywistość.
Wiadomo jednak, że pracując nad zmianą naszych reakcji, emocjonalnych wzorców, zmianą perspektywy, świadomości i osobistych paradygmatów oraz wynikających z tego działań, wnosimy swój osobisty wkład do globalnej całości.

A świat nie będzie już więcej taki sam. Nawet nie może być.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o