Potęga wdzięczności, czyli co się zmienia wewnątrz Ciebie, kiedy ją odczuwasz. - Cel Życia
1198
post-template-default,single,single-post,postid-1198,single-format-standard,op-plugin,woocommerce-no-js,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-content-sidebar-responsive,columns-3,qode-product-single-tabs-on-bottom,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-16.7,qode-theme-bridge,disabled_footer_top,wpb-js-composer js-comp-ver-5.5.2,vc_responsive

Potęga wdzięczności, czyli co się zmienia wewnątrz Ciebie, kiedy ją odczuwasz.

 

Bardzo często możesz znaleźć informacje, że wdzięczność jest ważna, że trzeba być wdzięcznym, to zmienia życie.

Czy udało Ci się, na własnym przykładzie, w swoim życiu, przekonać jak to jest? Czy coś się wokół Ciebie zmieniło, kiedy czułeś wdzięczność?

Chcę w tym wpisie podzielić się z Tobą trochę innym aspektem, związanym z odczuwaniem wdzięczności. Tym, co dzieje się wewnątrz osoby, która wchodzi w stan takiego uczucia.

Kiedy odczuwasz emocje, w Twoim wnętrzu zachodzą rozmaite procesy fizyczne, chemiczne i energetyczne. W stanie stresu wydziela się specyficzny hormon zwany kortyzolem. Będąc przez dłuższy czas w stanie napięcia, mając „pistolet przystawiony do głowy”, czekając na sygnał do walki lub ucieczki, mobilizujesz ogromną ilość energii w swoim ciele.

Energii gotowej do użycia na wypadek jakiegoś zagrożenia – prawdziwego lub wymyślonego. Obciąża to w dużym stopniu system immunologiczny. Inaczej mówiąc, jeśli czekasz przygotowany na jakieś zewnętrzne niebezpieczeństwo, niewiele energii zostaje wtedy na wewnętrzną ochronę organizmu, jego odmładzanie i regenerację. Konsekwencją jest większa podatność na choroby i infekcje. Nie wspominając o układzie nerwowym.

Kiedy podnosi się poziom  kortyzolu, obniża się tym samym poziom protein odpowiedzialnych za budowę komórek i prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. Tego, który broni Cię na co dzień przed inwazją bakterii i wirusów.

 

W Tacoma, w USA, przeprowadzono ciekawy eksperyment. Podczas 4 dni warsztatów zmierzono 120 uczestnikom poziom kortyzolu. Wchodzili oni w stany emocjonalne takie jak: miłość, radość, wdzięczność przez 9 do 10 minut, 3 razy dziennie. Odkryto, że poziom hormonu stresu uczestników znacząco się obniżył (3 odchylenia standardowe), a poziom protein, chroniących system immunologiczny, wzrósł o 63%.

Wyniki te dają istotną informację, że jesteś w stanie nie tylko zmienić samopoczucie, ale także uzdrawiać siebie odczuwając i wyrażając wdzięczność.   Możesz poczuć się dobrze, wyjść ze stanu depresji czy złości oraz jednocześnie wzmocnić system odpornościowy, pozbywając się kortyzolu.

Wystarczy, ze 3 razy dziennie będziesz przez 10 minut przebywał w stanie wdzięczności za to, co masz, co robisz, gdzie jesteś. Potraktuj to jako swego rodzaju medytację.

Spróbuj sam i rób to przez najbliższe 30 dni. Dlaczego 30? Dlatego, ze po takim czasie to co robisz utrwali się jako nawyk w systemie nerwowym.

A kiedy zadziała u Ciebie, to powiedz o tym każdemu, kogo znasz.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o